Translate

niedziela, 19 października 2014

Na tropie edukacji





Nishu, nauczycielka z Gurkul Kalpataru przygotowała listę szkół z okolicy Palam Vihar, Carterpuri i Dharam Colony a my z Anandem je odwiedzamy. Chcemy poznać szkoły, do których chodzą dzieci z naszej szkoły, zaprosić zainteresowanych nauczycieli na warsztaty. Mi zależy też na materiale do publikacji, która ma powstać w ramach projektu.  Do tej pory byliśmy w trzech szkołach; Shiksha Barthi, tzw. PPP (public-privat partnership - w Indiach public oznacza prywatny) prowadzonej przez NGO w udostępnionych przez rząd pomieszczeniach; w jednej podstawówce i jednej średniej szkole państwowej. W średniej szkole trafiliśmy na "smart class" czyli lekcję przy użyciu komputerów, podczas której nauczyciel i uczniowie połączeni byli online i pracowali nad różnymi zadaniami. Jedna grupa np. nad projektem o zanieczyszczeniach środowiska. 
Pracownię wyposażyła firma DELL, która opiekuje się i sponsoruje pracownię a trener pochodził z NGO Learning Links, która opracowuje programy nauczania online do poszczególnych przedmiotów. Popołudniami z pracowni mogą korzystać bezpłatnie dzieci z sąsiedztwa z biedniejszych rodzin. Okolicę Carterpuri (miejscowi mówią wioskę) "adoptowała" firma Maruti i wspiera finansowo różne inwestycje.
Państwowa szkoła podstawowa stanowiła bardzo mocny kontrast do dwóch pozostałych. Budynek bardzo zaniedbany z wybitymi szybami, zniszczone ściany. Zastaliśmy dwie nauczycielki nauczania początkowego, które szczerze i otwarcie podzieliły się opinią, którą słyszałam już wielokrotnie od samych Indusów: "Jak tylko ktoś ma trochę więcej pieniędzy nie posyła dzieci do państwowej szkoły, szczególnie podstawowej". 
Opłaty za czesne w dobrych prywatnych szkołach są naprawdę bardzo wysokie, a państwowe szkoły oferują dzieciom wszystko bezpłatnie: książki, mundurki, jedzenie; nauczyciele są bardzo dobrze opłacani - o wiele lepiej niż w prywatnych szkołach a jednak poziom jest niski. Średnie szkoły mają wyższy standard. Próbuję ten fenomen zrozumieć. 
Większość osób z którymi się stykam wierzy mocno że obecny, niedawno wybrany premier Narendra Modi zmieni sytuację w oświacie. 
W wielu innych dziedzinach już widać mocną poprawę - głośno o niezwykłej inicjatywie Swachh Bharat Abhiyan - Kampania Clean India, której celem jest wysprzątać Indie do 2019 roku - rocznicy 150 urodzin Mahatmy Ghandiego. Premier pierwszy chwycił za miotłę. Gurgaon w stanie Haryana, gdzie przebywam od wielu lat był zarządzany przez partię Indyjski Kongres Narodowy, a dziś został zmieciony przez BJP- partię obecnego premiera  - właśnie ogłoszono wyniki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz